IMG_2421-Kopiowanie

Wójt z wyrokiem.

 

Wójt Gminy Łomża Jacek Nowakowski przegrał sprawę w sądzie z kontrkandydatem Andrzejem Grzybałą. Sąd Okręgowy w Łomży rozpatrywał sprawę o  pomówienie w trybie wyborczym. W efekcie pan Nowakowski musi przeprosić pana Grzybałę. Dlaczego o tym piszę, bo pan Grzybała zrobił to, co ja powinienem zrobić przynajmniej z 15 razy.

        Spotkanie wyborcze w Puchałach

27 października 2014, Szkoła Podstawowa w Puchałach. Ogólnie atmosfera propagandy sukcesu oraz oczerniania kontrkandydatów i niedopuszczania do głosu „przeciwników”. Żadnych konkretnych pomysłów na gminę czy też miejscowości Milewo, Puchały i Nowe Wyrzyki. Nic, bynajmniej ja nie pamiętam, a uczulony jestem na tym punkcie.

Nie chcę Państwu opisywać tego biadolenia na temat pana Głaza, pana Grzybały, mój, nawet dostało się panu Niecieckiemu. Tego samego wieczora, po tym spotkaniu było kolejne, w Gaci. Tam ponoć szerzej rozważano moją kandydaturę. Podobno powiedziano o mnie, że jestem w sekcie (!), nie oglądam telewizji i dziwnie karmię dzieci. Z tą telewizją to akurat prawda, nie ukrywam, nawet publicznie sam ogłaszam. Dzieci mam alergiczne i nie życzę nikomu i żal mi, że ktoś z tego szydzi. A o sekcie to pierwsze słyszę. Ale przecież nie pójdę z tym do sądu, bo nie traktuję poważnie wypowiedzi tego pana. Puszczam to między bajki. Słyszałem, że pan Nowakowski został szczęśliwym dziadkiem, może mu się klimat udzielił i stąd te bajki na mój temat.

O sprawie napisały też lokalne media niezależne:
www.4lomza.pl – czytaj tutaj
www.lomzynskie24.pl – czytaj i słuchaj tutaj

        Bajki, czy pomówienia?

Wiele bzdur słyszałem już na swój temat. W następnym wpisie spróbuję je wymienić.

Skomentuj artykuł

komentarze