1532011_555618574528544_1053172701_n

Mężowie Prawdy

Pisałem ostatnio o tych radnych, którzy odwołali mnie z funkcji Przewodniczącego Komisji Rewizyjnej i wyrzucili całkowicie z tej komisji. Fakt, że piszę o tym nie jest bynajmniej pokierowany moim żalem, czy zawiścią lub chęcią odwetu. Daleki jestem od ty uczuć. Pragnę jedynie by mieszkańcy Gminy Łomża dowiedzieli się w końcu co się wyprawia ponad ich głowami.

       Ta gmina ma też bohaterów.

Nie wszyscy radni jak owieczki za baranem podążają za pomysłami wójta Jacka Nowakowskiego. Wśród 15 radnych jest 6 osób, które nie dały się okręcić wokół palca. Są ludzie niezłomni w tępieniu kolesiostwa i bezprawia. Są ludzie, którzy stają w obronie prawdy, w obronie dobrego imienia Rady Gminy. Są ludzie, którzy wiernie jak psy służą swoim mieszkańcom, od których dostali mandat. Prawdziwi mężowie zaufania społecznego. Są w tej radzie CI, o których, bez cienia wątpliwości mogę powiedzieć, że zależy im na dobru gminy. Radni niezależni, którzy wielokrotnie swoją postawą, hartem ducha i odwagą zaświadczali o swej uczciwości i bezinteresowności. Ci którzy, mimo, że w mniejszości, nigdy nie dali się złamać, zastraszyć, kupić. Nie ma takiej ceny. Oni nie mają ceny. Są bezcenni. Radni, którzy głosowali przeciw odwołaniu Piotra Kłysa z funkcji Przewodniczącego Komisji Rewizyjnej:

Pani Zofia Marusa – radna z Wygody,

Pan Zygmunt Lutostański – radny z Lutostani,

Pan Mieczysław Kuzia – radny z Nowych Kupisk ,

Pan Marian Nieciecki – radny ze Starych Kupisk,

Pan Sławomir Zacharczyk – radny z Andrzejk.

5-cioro mężów zaufania, którzy są przeciwni łamaniu prawa w Gminie Łomża. Ludzie, którzy rozumieją istotę relacji dwóch organów władzy terytorialnej wójta i rady gminy. Ludzie, którzy nie zważając na oszczerstwa rzucane w ich kierunku potrafili z podniesionym czołem powiedzieć stanowczo

NON POSSUMUS, W ŁAMANIU PRAWA NIE BIERZEMY UDZIAŁU

Apeluję do każdego – podziękujcie tym radnym, bo to Oni patrzą od kilku lat władzy na ręce i nie pozwalają na bezkarność. Jeśli ich znacie, zapewnijcie ich o waszym poparciu, zrozumieniu. Niech wiedzą, że nie tylko Wy możecie na nich liczyć, że zaufanie działa w obie strony.

        Sołtysi widzą co się dzieje.

Podziękujcie też swoim wspaniałym sołtysom, to Oni dają nam „radnym walczącym” poczucie, że dobrze robimy. Wielu z nich mobilizuje nas do reakcji na bezprawie. Są niedoceniani i sami pewnie nawet nie wiedzą, jak wiele im zawdzięczamy. W ich głosie sprzeciwu, my radni, też mamy oparcie.

Taka jest prawda. Piotr Kłys.

Skomentuj artykuł

komentarze