DSC_0158

Festyn Rodzinny w Jednaczewie

W niedzielę 21 lipca 2013 roku mieszkańcy Jednaczewa i zaproszeni goście mieli okazję do wspaniałej zabawy podczas corocznego festynu rodzinnego. Jak co roku festyn przyciągnął dużą liczbę uczestników – dzieci, dla których było wiele atrakcji, oraz młodzież i dorosłych, którzy mogli się wspólnie bawić przy muzyce ludowej oraz w czasie dyskoteki pod gwiazdami. Impreza została przygotowana sołtysa wsi panią Anię Kania  i pana Jerzego Sęka dyrektora GOK-u. W przygotowaniach pomagali także jednaczewscy strażacy z prezesem OSP druhem Bogdanem Cymkiem na czele. Dzięki wspaniałej pogodzie, dobremu humorowi, ciekawym atrakcjom oraz świetnej organizacji bawiliśmy się od 14-tej do północy.

        Darmowa zjeżdżalnia, łódka WOPR-u i gaszenie siana

Rodzinne świętowanie było ubogacone wieloma ciekawymi atrakcjami. Największą atrakcją dla dzieci były pompowana zjeżdżalnia i trampolina, a dla najmniejszych kolorowa karuzela. Zabawki te cieszyły się niesłabnącym powodzeniem, gdyż dostępne były bezpłatnie i w sposób nieograniczony. Gry i zabawy dla dzieci, przygotowane i przeprowadzone przez panią Anię Kania sołtysa wsi i pana Jerzego Sęka. Wszyscy uczestnicy zabaw byli nagradzani lodami i słodyczami. Dzięki uprzejmości prezesa Łomżyńskiego WOPR-u pana Leszka Muczyńskiego mieliśmy okazję zobaczyć sprzęt ratowniczy. Pokaz sprzętu ratowniczego został przygotowany i przeprowadzony przez mieszkańca Jednaczewa – ratownika pana Tomasza Malinowskiego.
Nieocenioną atrakcją jak zawsze był pokaz sprawności bojowej „chłopców z OSP”. Dźwięk syreny alarmowej umieszczonej na strażnicy i brawurowa akcja strażaków zrobiły ogromne wrażenie nie tylko na uczestnikach festynu, ale także na rozpalonych dwóch stogach siana.

        Przeciąganie liny, „Łomżyniacy” oraz dyskoteka

Gminny zespół „Łomżyniacy” w czasie kilku występów zaprezentował regionalną muzykę ludową we wspaniałym wydaniu. Zaprezentowano także pokaz gwary kurpiowskiej w żartobliwym monologu. Wśród kilku konkursów na szczególną uwagę zasługuje przeciąganie liny. Konkurs ten zgromadził kilkudziesięciu uczestników.
Przez cały czas oprawę muzyczną zapewniał DJ Lukas. Zorganizował także: dziewczętom – „występy sceniczne na żywo”, a chłopcom – wprowadzenie w arkana zawodu DJ-a.
Wieczorem, kiedy najmłodsi poszli spać, młodzież i starsi bawili się przy dźwiękach muzyki rozrywkowej. Festyn zakończył się dyskoteką, która trwała do północy.
Dziękuję organizatorom za włożoną pracę, mieszkańcom za liczne przybycie i wspólną dobrą zabawę. Odliczam dni do kolejnego takiego spotkania w przyszłym roku.

 

 

I taka jest prawda. Piotr Kłys.

Skomentuj artykuł

komentarze