Dopłat do wody nie będzie

Na ostatniej sesji pani radna Beata Dębowska – Ignaciuk pokazała szkołę omamiania. Właściwie nad jej wypowiedzą mógłbym przejść do porządku dziennego, ale nie tym razem. Bo tym razem radna zapędziła się za daleko. Zaskakująca informacja padła z ust radnej, a to co powiedziała nie wymknęło się przypadkowo. Pani Beata doskonale zastosowała technikę, którą wielokrotnie udawało się stosować wobec radnych. Obecnie chwyty takie przestają działać na radnych.

        skoro więc radni nie dają się nabrać…

Nastąpiła próba, i trzeba przyznać, że prawie skuteczna wciśnięcia kitu sołtysom. Otóż radna z Modzel próbowała wmówić, że chciałem robić oszczędności na mieszkańcach. Pani Beata oskarżyła mnie, o to że przez moje cięcia mieszkańcy gminy nie będą mieli dopłat do wodociągów i kanalizacji. Żałosne, to już nie można było niczego innego wymyślić. Nie dość tego, te bzdury były przeplatane inwektywami kierowanymi w moją stronę. Taki to poziom debaty publicznej. Na szczęście pani skarbnik Brokowska wyjaśniła potem, że to nie jest wina radnych. Skoro nie radnych to czyja?

        „afera licznikowa”

No trochę nie wyszło, bo miało ugodzić w Kłysa, a skończyło się na tłumaczeniach pani skarbnik Brokowskiej i pana inspektora Szepietowskiego oraz ogólnym oburzeniu. Zdziwienie wśród radnych i sołtysów było ogromne, gdy koleżanka Dębowska – Ignaciuk wywołała temat. Krzyczano: SKANDAL!  Pan Antoni się tłumaczył, że w zeszłym roku zgłaszał, skarbnikowi gminy, iż na dopłaty dla wodociągów kończy się umowa. I co? I nic. Nie ma ani złotówki w budżecie na ten cel. Jeszcze nikt nie chciał nam tego powiedzieć przy omawianiu budżetu. A teraz się taki fakt „nieznaczny” wyciąga jako oręż przeciw radnym zgłaszającym poprawki do budżetu. Gdybyśmy nie zgłaszali poprawek, to „afery licznikowej” by nie było.

        wójt nie zabezpieczył środków, a podwyżka tuż tuż

Wójt do tej pory nie położył nam uchwały o dopłatach do opłaty stałej za liczniki wodociągowe i kanalizacyjne. W poprzednich latach takie dopłaty stosowaliśmy i mamy nadzieję, że w tym budżecie, także znajdą się na to środki. Nawet w grudniu 2011r. podejmowaliśmy taką uchwałę na I kwartał 2012r. A że można „odchudzić” administrację (wszystkie działy 700) to już pokazaliśmy zgłaszając poprawki, które finalnie nie przeszły. Więc czekamy na projekt uchwały o dopłatach najpóźniej do końca marca. Wówczas wprowadzimy dopłaty od kwietnia do grudnia 2013 roku. Dopłaty mieszkańcom przydadzą się na pewno, bo z tego co wiem, Wodociągi już planują podwyżkę na nowy rok rozliczeniowy, który zacznie się 1 kwietnia.

        post scriptum

To co chciałem zmienić w budżecie to przenieść pieniądze z administracji na inwestycje drogowe. Jest to zapisane w moim wniosku do Rady. Opiszę ten wniosek następnym razem.

I taka jest prawda. Piotr Kłys

Skomentuj artykuł

komentarze